Skrzynka zamienia się w kolejkę spraw
Zapytanie, PDF i decyzja siedzą w mailu. Status zna jedna osoba, a kolejny krok ginie w CC.
Agent klasyfikuje sprawę, wyciąga dane z załącznika, przypisuje właściciela i pokazuje approval.
ORCA zaczyna od 15-min kwalifikacji jednego procesu, potem zamyka źródła, ryzyka i go/no-go scope w płatnym briefie. Dopiero po tym powstaje kontrolowany workflow AI z RAG, logami, kosztami i approval człowieka.
Po kliknięciu: krótki formularz mailto bez danych klientów. Wynik pierwszego kroku to kwalifikacja, no-fit albo zakres płatnego briefu.
Największe straty są między narzędziami: w skrzynce, arkuszu, CRM, komunikatorze, PDF-ach i raportach, których nikt nie aktualizuje na czas.
Ważna sprawa jest w skrzynce jednej osoby i nie ma właściciela.
Załącznik jest przeczytany ręcznie, ale nie zasila procesu ani raportu.
Zarząd widzi opóźnienia dopiero wtedy, gdy projekt już utknął.
Najlepsza rozmowa sprzedażowa zaczyna się od jednego konkretnego bałaganu. Poniższe scenariusze są gotowe do demo, audytu lub filmu przed/po.
Zapytanie, PDF i decyzja siedzą w mailu. Status zna jedna osoba, a kolejny krok ginie w CC.
Agent klasyfikuje sprawę, wyciąga dane z załącznika, przypisuje właściciela i pokazuje approval.
Regulamin, umowa, SWZ albo procedura są czytane ręcznie, a odpowiedź nie pokazuje źródła.
RAG wskazuje fragment dokumentu, ryzyko i rekomendację. Człowiek widzi, skąd pochodzi wniosek.
Handlowiec zbiera dane, sprawdza warunki, dopisuje status w arkuszu i pyta back-office o decyzję.
Formularz, dokumenty i checklisty tworzą sprawę z ryzykiem, brakami i rekomendacją kolejnego kontaktu.
Metryki w demo są orientacyjne. Realne wartości liczymy dopiero w audycie jednego procesu: liczba spraw, minuty ręcznej pracy, ryzyka danych i decyzje wymagające człowieka.
Do outboundu, LinkedIna i maila lepiej wysyłać klienta do problemu, który rozpoznaje od razu. Te ścieżki mają osobne linki kampanijne i ten sam niski próg wejścia: audyt jednego procesu.
Dla firm, które tracą czas na ręczne szukanie w PDF-ach, mailach, umowach, SWZ albo wewnętrznych instrukcjach.
Dla zespołów, które mają formularze, dokumenty, warunki dotacyjne i potrzebują szybszego następnego kroku dla handlowca.
Dla firm, w których ważne maile i załączniki wpadają do wspólnej skrzynki, a status sprawy zależy od ręcznego przepisywania.
Dla firm, które chcą AI do podpowiedzi follow-upów, ale nie chcą cichych zmian statusów, zadań i notatek w CRM.
Linki wewnętrzne są czyste, a przyszłe event tracking może używać atrybutów data-cta bez resetowania źródła ruchu. Ta lokalna wersja preview nie wysyła danych do zewnętrznych narzędzi. Po odpowiedzi oceń lead w kwalifikatorze ORCA.
Każdy moduł zaczyna się od audytu procesu i danych. Dopiero potem powstaje system, bot, asystent albo automatyzacja.
Klasyfikują wiadomości, odczytują załączniki, tworzą sprawy i przygotowują odpowiedzi do zatwierdzenia.
Odpowiadają na podstawie źródeł firmy, procedur, dokumentów i historii spraw.
Łączą formularze, CRM, maile, zadania, statusy i raporty w jeden kontrolowany proces.
Dashboardy operacyjne, panele pracowników, kolejki spraw, role, uprawnienia i widoczność pracy.
Porządkują dane wejściowe i zamieniają statusy operacyjne w raport zarządczy.
Sprawdzają podstawy bezpieczeństwa przed automatyzacją: dostępy, role, logi i ryzyka.
Zamiast pokazywać sam interfejs, pokaż przemianę procesu: chaos w mailach, agent, kontrola człowieka, gotowy wynik. To da się zrobić jako krótkie Reels, hero-video albo animację na stronie.
15 sekund: klient wysyła zapytanie, ORCA kwalifikuje sprawę, handlowiec dostaje gotowy następny krok.
20 sekund: PDF-y, regulaminy i procedury trafiają do RAG, a odpowiedź pokazuje źródła i ryzyko.
25 sekund: AI przygotowuje odpowiedź, ale finalna wysyłka i dane wrażliwe przechodzą przez approval.
Ujęcie: spokojne biuro B2B, ekran z napływającymi zadaniami, linia procesu przechodzi przez etapy lead, AI, approval, wynik. Tekst na ekranie: „Nie kolejny chatbot. Proces, który sam się porządkuje.”
Scena 1: chaos w skrzynce. Scena 2: ORCA odczytuje dokument i przypisuje właściciela. Scena 3: człowiek zatwierdza. CTA: „Umów audyt jednego procesu”.
Animowany przelot przez system: leady, dokumenty, RAG, Teams/enova, raport. Narracja: „Zaczynamy od jednego procesu. Mierzymy czas. Automatyzujemy tylko to, co ma sens.”
Gotowy storyboard: proof poza demo, edge cases z właścicielem, approval człowieka i ROI przed prototypem. Otwórz asset →
Anonimizowany model systemu operacyjnego firmy: od sprzedaży i dokumentów po realizację, rozliczenia, AI i raporty.
Najpierw wybieramy jeden proces, który boli biznes. Potem budujemy wersję testową na prawdziwych sprawach i dopiero wtedy skalujemy.
Mapa spraw, danych, dokumentów, właścicieli i ryzyk.
Priorytety według czasu, ryzyka i efektu biznesowego.
Bot, workflow albo dashboard testowany na realnych przykładach.
Role, uprawnienia, logi, raport efektu i kolejne iteracje.
Użyj checklisty AI Process Map. W 10 minut sprawdzisz, czy proces ma powtarzalne wejścia, gdzie musi zostać approval człowieka i jaki prototyp warto zbudować jako pierwszy.
Najpierw sprzedajemy mały, mierzalny rezultat. Dopiero po dowodzie czasu, ryzyka i jakości rozmowa przechodzi w większe wdrożenie.
3 500 PLN netto / audyt procesu
Najlepszy pierwszy krok dla firm, które chcą sprawdzić AI bez dużego projektu.
5 000-12 000 zł / 1-3 tyg.
Dla klientów, którzy muszą zobaczyć działający proces przed budżetem wdrożeniowym.
15 000-50 000 zł / projekt
Dla firm, które mają powtarzalny proces i chcą odzyskać dziesiątki godzin miesięcznie.
3 000-10 000 zł / mies.
Dla firm bez wewnętrznego zespołu AI/automation, które chcą stałego tempa zmian.
Zapytania, załączniki, statusy, odpowiedzi i ręczne przypisywanie właścicieli.
PDF-y, umowy, faktury, procedury, wiedza firmowa i odpowiedzi z cytowaniem źródeł.
Leady, kwalifikacja klienta, kalkulacje, checklisty, ryzyka i raporty dla handlowców.
Przy usługach AI sama obietnica nie wystarcza. Dlatego preview zawiera artefakty, które pokazują format pracy: sample raportu, PDF, checklistę i kwalifikator.
Syntetyczny deliverable pokazuje, jak audyt kończy się decyzją, score fitu, ekonomią, ryzykiem RODO i zakresem prototypu.
Pokazuje readiness korpusu, wersje dokumentów, citation support, access roles i target `0` nieautoryzowanych pobrań.
Otwórz RAG audit kit →10-minutowa checklista do wyboru procesu, approval gate i pierwszego prototypu.
Otwórz checklistę →Wewnętrzna karta oceny: segment, wolumen, ryzyko danych, owner procesu i następny krok.
Otwórz kwalifikator →Zakres, cena wejścia, kiedy kupić audyt i kiedy lepiej nie zaczynać wdrożenia.
Zobacz brief →Jeżeli klient ma PDF-y, procedury, SWZ, SharePoint albo wiedzę firmową, wyślij mu kit zamiast ogólnej strony. Pokazuje proces, sample, metryki jakości i następny krok.
Sample, RAG kit, CRM approval audit, agentic readiness i follow-up model bez lokalnych ścieżek operatora.
Otwórz galerię →Krótki storyboard pokazuje proces, proof poza demo, edge cases, approval i ROI przed prototypem.
Otwórz klip →7 slajdów do wysłania lub publikacji: proces, RAG, review, approval, ROI i no-fit.
Pobierz PDF karuzeli →Gotowy cover 1080x1350 do karuzeli albo pierwszej klatki short video.
Otwórz cover PNG →Publiczny model: jeden trigger, jeden dowód, jedno pytanie i decyzja o kwalifikacji, audycie albo no-fit.
Zobacz model →Firmy nie kupują „AI”. Kupują mniej ręcznego triage, mniej przepisywania, szybszy status i bezpieczniejszą decyzję. Dlatego ORCA odpowiada na ryzyka przed prototypem.
Pokazujemy sample raportu, PDF, ścieżkę RAG i konkretne metryki procesu. Jeżeli nie da się wskazać wejścia, wyniku i właściciela, nie zaczynamy wdrożenia.
W projekcie zostają logi, kolejka wyjątków, owner procesu i backlog poprawek. Automatyzacja bez utrzymania jest traktowana jako ryzyko, nie sukces.
Najpierw działa jako triage, ekstrakcja, draft, rekomendacja albo odpowiedź z cytowaniem. Decyzje formalne, finansowe i klient-facing przechodzą przez approval.
Audyt liczy częstotliwość spraw, minuty ręcznej pracy, koszt błędów, koszt modeli i liczbę decyzji człowieka. Dopiero z tego powstaje scope prototypu.
W procesach B2B największym ryzykiem nie jest brak AI, tylko niekontrolowana automatyzacja. ORCA projektuje ścieżki, w których wiadomo co zrobił agent, ile to kosztowało i kto zatwierdził decyzję.
To ustala audyt. Dane wrażliwe mogą wymagać innej ścieżki, anonimizacji, lokalnego przetwarzania albo approval przed wysyłką.
Tak, dlatego decyzje wysokiego ryzyka są projektowane jako rekomendacja do zatwierdzenia, nie automatyczna finalna akcja.
Nie. Typowe wdrożenie dokłada workflow do istniejących maili, CRM, Teams, API, arkuszy albo paneli operacyjnych.
Liczymy czas ręcznej pracy, liczbę spraw, błędy, opóźnienia, koszt modeli i liczbę decyzji wymagających człowieka.
Tak. Prototyp może działać na mockupach, opisach procesów i przykładowych dokumentach bez danych klientów.
Architekturę, role, logi, integracje, routing modeli, ograniczenia danych i listę ryzyk przed wdrożeniem produkcyjnym.
ORCA najlepiej sprzedaje się wtedy, gdy firma widzi liczby: ile godzin tygodniowo idzie w triage, przepisywanie danych, ręczne statusy i raporty.
Przy podanych założeniach automatyzacja może oddać około 64 godzin miesięcznie. To nie jest gwarancja ROI, tylko punkt startowy do audytu procesu.
Wystarczy opisać proces, który dziś zabiera czas: skrzynka, dokumenty, raporty, statusy, CRM, arkusze albo zadania.